[-]
Szybkie szukanie


Baner sklepu jdtech.pl
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zasięg 2G vs 3G
22-11-2016, 16:04
Post: #31
Zasięg 2G vs 3G
oczywiście, że zależy od zasięgu

tyle, że LTE w dużym uproszczeniu jest bardziej prądożerne, bo wymaga odpowiednio większej mocy obliczeniowej
(mi się to kojarzy z porównaniem między UHD, HD i SD - UHD ma 4x większą rozdzielczość od HD a HD z kolei 4x większą od SD, co się przekłada bezpośrednio na moc obliczeniową potrzebną np. do kompresji tych materiałów wideo, takl samo LTE stosuje wielokrotnie bardziej skomplikowane metody kodowania w porównaniu do 3G a 3G z kolei tak samo ma w porównaniu do 2G, ale zamotałem, ale może zrozumiecie o co mi chodziło Big Grin a jeżeli tak, to teraz weźcie jeszcze pod uwagę to, że stary komputer żre więcej energii niż parę generacji nowszy o tych samych parametrach użytkowych)
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
22-11-2016, 17:04
Post: #32
Zasięg 2G vs 3G
Z drugiej strony trzeba zauważyć, że tę samą paczkę danych można przesłać na każdej nowej technologii szybciej, i szybciej urządzenie przejdzie w tryb uśpienia, gdy oszczędza baterię.
Więc trudno ot tak powiedzieć, jaka technologia jest prądożerna mniej - wszystko zależy od profilu korzystania.
Jeżeli to jeden SMS dziennie - 2G wygra. Jeżeli to 2GB danych dziennie - LTE może wygrać.
Ja zauważyłem, że większość telefonów 3 trybie 3G działa dłużej na baterii przy normalnym korzystaniu niż w 2G. Bo 2G zwyjke oznacza, ze jesteśmy daleko od stacji bazowej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
28-11-2016, 10:23
Post: #33
RE: Zasięg 2G vs 3G
(03-10-2016 15:18)jakubd napisał(a):  Mają bardzo dokładną diagnostykę, ale robią to, co opłaca się wg planistów sieci i strategii marketingowej. Jeżeli masz stację bazową, która jest przeciążona kilka miesięcy wakacyjnych w roku, to nie zawsze opłaca się dogęszczać sieć w tym rejonie - koszty ogromne, a zysk żaden może nie być - no chyba, że jak Play LTE-A odpaliło i miało to sens - ale i tak nie budowali BTSów, tylko je rozbudowali na te wakacje.
Raczej nie mają bardzo dokładnej autodiagnostyki, a przynajmniej działającej online.
Przekonałem się o tym organoleptycznie w plusie a dokładniej na bts-ach z aero.
Już kilkakrotnie zgłaszałem znajomej osobie problemy z aero, wskazywałem konkretnego bts-a i zawsze się okazywało, że to usterka na stacji bazowej o której nikt nic nie wiedział.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
28-11-2016, 23:58
Post: #34
Zasięg 2G vs 3G
A to ciekawe.
Byłem kilka razy w centrum zarządzania siecią - właśnie Plusa - i to kilkanaście lat temu i operator ma bardzo dokładne informacje diagnostyczne z sieci. Nie jest w stanie mierzyć tylko natężenia pola elektromagnetycznego (czyli nie zawsze wykrywali wtedy, że np. coś się stało (np. srak optakał) z promiennikiem. Teraz to pewnie dałoby się wykryć choćby nienormalnym spadkiem ruchu na danej stacji bazowej/sektorze (wtedy było za mało abonentów).
Jednak znamienne było to, że jakiś procent sieci po prostu notorycznie był offline - ekipy nie nadążały z usuwaniem awarii, z resztą nie było to konieczne aż tak (stacje pokrywały się na zapas zasięgiem już wtedy, przynajmniej częściowo), a część to planowe wyłączenia.
Jak to jest teraz - nie wiem, dostęp do centrów zarządzania to już nie taka zabawa jak kiedyś.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
29-11-2016, 12:16
Post: #35
Zasięg 2G vs 3G
Widziałem gdzieś materiał z plusa, chyba w informacjach. Nie tak dawno, i takie centrum istnieje, dokładnie jak je opisujesz. Monitoring wszystkiego.

[Obrazek: 2czejb.png][Obrazek: SXcG2D0.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
29-11-2016, 15:54
Post: #36
Zasięg 2G vs 3G
Takie centra (główne i zapasowe) ma każdy operator, nawet MVNO, choć tam nie dotyczy to infrastruktury już.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
16-12-2017, 13:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2017 13:24 przez orgasmusmaximus.)
Post: #37
Zasięg 2G vs 3G
Nie czytałem całego wątku a jedynie zerknąłem na tytuł zatem dodam od siebie tylko tyle że te całe 3G/4G mozna ... nie powiem już co. Ja non stop siedzę tylko w 2G bo z 3G to nie da się dzwonić. Nie wiem jak w innnych rejonach Polski ale tu pod Warszawą w lasach to jest katastrofa (Wawer, Falenica, Otwock, Rembertów). Gdy smigam po klientach w tych rejonach a smartfona mam głeboko gdzieś w kieszeni to po wyjściu z auta non stop kilka SMSów że ktoś próbował się połaczyć dlatego zawsze włączam tylko 2G i wtedy jest cacy. No i nie ukrywam że smartfony to to do pracy one nie są. Pół roku temu wróciłem ponownie do 8310 i 6510. Nie ma to jak szybki, klasyczny, z dobrym zasięgiem i rewelacyjną baterią zwykły telefonik. Nic lepszego do pracy nie ma. Ostatnio debatowałem z Plusem i TMobile na temat plotek związanych z wyłączeniem GSM900/1800 i uzyskałem info że do 2025r nie ma o co się martwić. Do tego roku Plus i stara Era maja koncesje na 900MHz i do 2030r na DCS1800 więc jeszcze trochę to podziała. Kupiłem zatem nową obudowę do 6510 i 8310, nowe akumulatorki i jestem mega zadowolony! Piwnice, windy, lasy,... nie ma bata by nie działało.
i wiecie co jest w tym wszystkim mega zabawne?
Mam cztery telefony przy sobie. Wszystkie cztery włączone w 2G.
Są to dwa smartofny (Huawei G620 i LG K8) oraz dwie stare Nokie (6510, 8310). Wszystkie w tej samej sieci i lokalizacji. Sprawdzam zasięg a G620 pokazuje mi czerwoną kreskę, K8 jedną kreskę, w podskokach dwie a obie małe stare Nokie full. Jakim cudem???! Wszystkie 4 fony w 2G, ta sama sieć, lokalizacja a nawet pogoda.
Z piwnicy w bloku (żelbeton) ze smartfonów w 2G/3G nie zadzwonię. Zero zasięgu! Z Nokii bez problemu 2,3 kreski sygnału. Zacząłem badać temat i doszedłem do ciekawego info.

Polska = 0,1W/m2 dla GSM900
Niemcy = 4,5W/m2 dla GSM900
Dane z lat 1997-2003 czyli data homologowania starych Nokii.
Obie Nokie pochodzą z rajchu (tam były kupione i są MADE IN FINLAND).

Z tego co mi się udało wyczytać to zasięg widoczny w kreseczkach to nie jest zasięg sieci na danym terenie. To jest zasięg TELEFONU do sieci! I to by tłumaczyło zachowanie starej Nokii homologowanej na inny rynek.
Dla przykładu - kupione w polsce 6210 i 6310 w tej samej sieci w tej samej piwnicy mają po jednej kresce zasięgu. Na koniec dodam tylko tyle że i tak jest lepiej jak lata temu. Komórkę posiadam od samego początku jej istnienia w Polsce. Najpier było NMT ale to inna bajka a potem weszły pierwsze cyfrówki. Komercyjnie wystartowało to wszystko jesienią 1996r. Wtedy to był ubaw z zasięgiem. Pamiętam chwilę gdy kupowałem telefon w salonie a gość nie mógł mi pokazać jak to dzwoni i działa bo w miesci enie było zasięgu! Tak, tak, takie numery wtedy były. W 1997r może 30% kraju miało zasięg. W 1998r było to juz około 55%. W 1999r zaczęło to wreszcie jakoś działać ale i tak było jeszcze sporo dziur. Fajne czasy były, trzeba było wyjść z domu, lecieć na górkę i szukać zasięgu by zadzwonić :-) Teraz to jest luksus na tych 2 kreskach :-)
Stanąłeś na wiosce w 1997 roku na przystanku, drynda Ci fon, wyjmujesz, nawijasz a tubylcy na przystanku patrza jak na przybysza z Marsa.
Polska to faiiina kraina. Jeszcze w 1994.95 połowa polaków nawet stacjonarki w domach nie miała bo jak pamietam - pensyjka była 4.500.000zł a podłączenie kabla z "telekompromitacji" całe 5.500.000zł. Masakra :-)
Wiecie ile kosztowała SIM w Erze gdy wszedł na rynek TakTak? Równiuteńkie 100zł + VAT! Tyle kosztował starter. W Plusie wcale taniej nie było. Dopiero po jakims czasie zrobili startery po 50zł + VAT a prawdziwe promocje zaczęły sie dopiero od lutego 1998 gdy na rynek weszła IDEA. Po chwili pojawił się POP i wtedy zaczęło się robić taniej. Doskonale pamietam pierwsze cenniki za rozmowy z telefonów na kartę.
Simplus w 1998r w szczycie 2.95zł/min z VAT a poza szczytem 1,75zł z VAT. Taktowanie było za pierwszą pełną minute a potem co 30sek.
TakTAk w Erze był droższy! 3.16zł z VAT w szczycie i coś koło 2,10zł z VAT poza szczytem. 1 SMS kosztował 0.61zł z VAT.
10 minut rozmowy do matki i 31.60 szło z karty. W październiku 1998r Nokia 6150SAT kosztowała 1600zł. Problem tylko w tym że wtedy ekspedientka na kasie w społem zarabiała 500zł. Dzisiaj młodzi to maja genialne cyfrowe zycie. Klikasz i masz i to jeszcze za nędzne grosiaki.
Szkoda tylko że źle to wykorzystują.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
[-] 1 użytkownik podziękował użytkownikowi orgasmusmaximus za tę wiadomość:
dalmashin (2017-12-20)
Odpowiedz