[-]
Szybkie szukanie


Baner sklepu jdtech.pl
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
02-01-2019, 22:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-01-2019 22:44 przez szopen.)
Post: #31
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Jeśli twoja ładowarka ma 4 niezależne kanały to nie ma większego znaczenia, jakkolwiek musisz oba aku doprowadzić do zbliżonego stanu, w przeciwnym razie ich wspólna eksploatacja w połączeniu szeregowym skończy się zniszczeniem tego, który teraz jest w stanie skrajnego rozładowania.

9h x 170mA = 1530mAh czyli mało zakłądając nawet, że twoja ładowarka ma znamionowy prąd lądowania 170mA, biorąc pod uwagę informacje od @tps4 zakładam, że masz wybór między 150mA, a 50mA,
czyli byłoby to
9h x 150mA = 1350mAh
lub w tym gorszym przypadku
9h x 50mA = 450mAh
ale w ten sposób nie licz (jeśli zmierzyłeś prąd zwarcia między zaciskami ładowarki, co swoją drogą było słabym pomysłem, ale akurat ładowarka powinna mieć zabezpieczenia przed zwarciem na wyjściu, to uzyskane 200mA nie ma nic wspólnego z prądem ładowania)

Dopiero tu jest ta istotna informacja - w prostych ładowarkach przyjmuje się współczynnik 1,4 mnożony przez pojemność ogniwa (uwzględnia on spadek prądu ładowania w ostatniej fazie ładowania oraz sprawność samego procesu ładowania mniejszą od jedności, to jest właśnie wzór na ładowanie 14h tzw. "prądem 10-godzinnym", czyli o wartości 0,1C)
1,4 x 2000mAh = 2800mAh
więc
2800mAh / 150mA = 18h 40'
ze spokojnym sercem możesz zostawić ten drastycznie rozładowany aku na 24h

Ale biorąc pod uwagę, że ta ładowarka ma wyłącznik czasowy (działający prawdopodobnie po 14h) to będziesz musiał ją włączyć 2x.


A teraz podpowiedź jak zmierzyć realny prąd ładowania (oczywiście będzie przybliżony) przy pomocy sprzętu, który jest w każdym domu, potrzebne są też dodatkowe ręce (samemu tego nie zrobisz) - jako narzędzie pomocnicze możesz użyć wkrętaka lub… łyżeczki do herbaty Big Grin
dodatni biegun ładowarki łączysz z dodatnim biegunem ogniwa za pomocą łyżeczki,
do ujemnego bieguna ładowarki dajesz ujemną sondę pomiarową multimetru ustawionego na pomiar prądu (rozsądny zakres pomiarowy to 0,5A= bądź zbliżony, zwykle to inne gniazdo w mierniku niż dla pomiarów wysokoprądowych),
a dodatnią sondę miernika do ujemnego bieguna aku.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 09:39
Post: #32
RE: Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
(02-01-2019 11:16)whiteindian napisał(a):  Energizer"
1bateria - 1.40A
0.93V

2bateris - 0.05A
0.91V

To dziwne, bo po zakupie mierzylem napięcie i wychodzilo ok. 1.2V, a pzed ostatnim ladowaniem jedn bateria wskazywała 1.1V
Czy zatem należałoby ładować je oddzielnie.

Ladowarka
2.33V
0.20A (skacze)

Anomalie.
2bateria została łądowana w nocy wstałem w nocy i wydaje się że po 6 godzinach było po wszystkim, bo zielona lampka. Lecz to dziwna bo
1.38V
2.05A
Natomiast 1bateria która od moemntu powstania tematu leżałą sobie
0.90V
-pomiar A nie zachowuje się normalnie.
Nie sądzę że jakimś dziwnym trafem ladowałem nie tą baterię, lec sprobuję osobno tą drugą. Z drugiej strony jak dla mnie trochę za szybko by to szło w nocy Tak cz siak nie widze sensu wkładania czegokolwiek pod łądowarkę, no chyba że jakies druciki jako przedłużenie kabli od miernika.
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 13:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2019 13:46 przez szopen.)
Post: #33
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Gwarantuję, że po takim czasie nie jest "po wszystkim" (prawa fizyki zaprzeczają możliwości przetransferowania ilości energii potrzebnej do pełnego naładowania tego akumulatora w warunkach, które już z grubsza znamy), a akumulator naładowany zaledwie częściowo może mieć takie napięcie wyjściowe bez obciążenia.

Pozostaje tylko pytanie, czy w twojej ładowarce działa wyłącznie ogranicznik czasowy?
(czy każdy slot ma własną kontrolkę LED?)

Ja bym teraz wrzucił oba aku do ładowarki i ponownie ją podłączył do zasilania.

Po tym co pisałeś wcześniej przyszło mi do głowy, że możesz mieć uszkodzony jeden ze slotów ładowarki, mierzyłeś w każdym z nich napięcie wyjściowe?




Na znanym forum poświęconym okazjom (pepper.pl) akurat wczoraj pojawił się sprzęt, który by Ci się przydał, a jest sporo tańszy od Opusa BT-C3100 - jest to Liitokala Lii-500 (możliwości ma nieco mniejsze od Opusa ale myślę, że jest warta swojej ceny), niestety w tej chwili kod promocyjny urywający 2$ z ceny już nie działa:
https://www.aliexpress.com/item/Liitokal...90314.html
ewentualnie można kupić rebrand
https://www.aliexpress.com/item/Colaier-...51908.html
(warto zwrócić uwagę na to, że te ładowarki są sprzedawane w zestawach z pasującym zasilaczem lub bez niego, sugeruję zestaw z zasilaczem, choć podobno pasuje zasilacz od dekodera Polsatu, w każdym razie 12V=, >= 2A, z wtykiem "barrel" o średnicach 5,5mm/2,1 mm, czyli typowa "zasilaczowa tulejka", nie piszę prostego tłumaczenia "beczka", bo po polsku ma to inne znaczenie - tak powszechnie nazywa się łączówki pozwalające na połączenie 2 przewodów zakończonych identycznymi wtykami)
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 14:04
Post: #34
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Litokala Lii-500 jest spoko, popieram, mam Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 14:09
Post: #35
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Mierzyłem napięcie, wynik jak wyżej podawałęm. Są dwie kontrolki LED zielona i czerwona, i jak pisałęm nazwa ładowarki to Automatic, na linku z aukcji z tą ładowarką są zresztą dodatkowo podawane czasy ładowania dla dedykowanych akumulatorków, skądinąd samych akumulatorków z tamtch czasów nie znlazałem ze specyfikacją.

Teraz nie widze sensu kupowania ładowarki, raczej szukam na rynku polski, a z drugiej strony tu chodzi tylko o 4 akumulatorki, skądinąd ważne. Dodam, że jedna funkcja ich odpadłą, po tym jak okazało się że w spieniaczu mleka 1,2V a 1,5V robi różnicę na korzyśc dla tych drugich i zwykłych baterii z marketu.

EDIT: chyba ta kontrolka na zielono zmienia się cyklicznie, bo ta druga bateria po 5-6godzinach zareagowała zmianą kontrolki ładowarki. Lecz ta anomalia nic praktycznie się nie podłądowało, co więcej kilka razy ją mierzyłem, i staryował pomiar od wartości około 1000mAh i szło w dół co jest dziwne. Napięcie było optymalna, a zz drugim razem znowuż 0.90V. Dodam że nie rozumiem, czy ta naładowana w nocy jest prze-ładowana, skoro ma ponad nominalnymi wartości? Czy to możliwe że jedna z nich mogłą zostać ubita gdy ładowały się w parze?
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 15:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2019 15:21 przez szopen.)
Post: #36
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Nie mam takiej ładowarki, więc nie mogę zweryfikować sposobu jej działania, instrukcja widoczna na zdjęciu w aukcji o której pisałeś ("ansmann automatic 4x1") sugeruje, że:
1) sloty są niezależne (możesz ładować dowolną ilość ogniw)
2) zastosowany jest wyłącznik czasowy (wyczytane "między wierszami" ze sposobu obsługi i prawdopodobnie jest to jedyna funkcja kontroli ładowania), a jedyną metodą zresetowania timera jest odłączenie ładowarki od zasilania
3) sprzęt jest zaprojektowany do akumulatorów Ni-Cd, czyli w domyśle:
a) projektowany był dla akumulatorów o pojemnościach rzędu 1Ah, możesz zatem śmiało dla swoich akumulatorów stosować po 2 cykle ładowania przedzielone oczywiście odłączeniem jej od zasilania (ba, te 2 cykle są wręcz wskazane, przy czym ja między tymi cyklami dla pewności przekładałbym aku w losowy sposób między slotami, aby zminimalizować rozrzut parametrów między slotami), ewentualne przeładowanie będzie mniejszym złem od ciągłej eksploatacji ogniw ładowanych zaledwie w połowie
b) jest to sprzęt "klasy historycznej" Tongue

akumulatorki AAA (o pojemności 0,75Ah) w tej ładowarce powinny zostać skutecznie naładowane po jednym cyklu ładowania
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 15:31
Post: #37
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Możesz mieć rację czyli na 2 cykle czyli 2x6godzin, co nie zmienia faktu że ten drugi aku może być już totalnym trupem, pytanie czemu. Może go ładować po 2 cykle na jeden kanał aż do skutku?

Na opakowaniu max jest dla aku 1200mAh przy prądzie 170mA czas ładowania 10h. Twoja teoria o sześciu godzinach dla jednego cyklu sprawdza się tutaj dla aku 700mAh, czyli faktycznie te enloopy powinno załąpać.
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 16:05
Post: #38
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
i jeszcze jedno w Polsce raczej nie kupisz przyzwoitej ładowarki procesorowej w takiej cenie jak przy sprowadzeniu jej bezpośrednio z ChRL (a co do bezpieczeństwa zakupów - moim skromnym zdaniem zakupy na Aliexpress w randomowym sklepie są bezpieczniejsze niż zakupy na znanym u nas portalu aukcyjnym, choć sam i tak wolę kupować w wybranych sklepach, czy bezpośrednio czy na platformie Ali nawet jeśli jest nieco drożej)

najtaniej w PL znalazłem Lii-500 za ~100zł i to były wyłącznie egzemplarze sprzedawane właśnie przez łowców chińskich okazji
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 16:19
Post: #39
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
Dawno temu, bo sięgnąłem do zapisków w temacie, znalazłem coś takiego https://www.hurt.com.pl/ladowarka-n8168n-p7972.html
Na pewno gdybym posiadał urządzenia na 20 akumulatorków, nie stawiałbym sprawy w ten sposób, tylko kupił od razu dobrą rzecz, a nie odświeżał aku sprzed 20 lat. Dobra rzecz że nada się na AAA, a jak widac AA - skutecznośc ładowania 50%. Lii-500 nawet za 100PLN ma mocne wzięcie w PL.
Odpowiedz cytując ten post
03-01-2019, 17:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2019 15:32 przez szopen.)
Post: #40
Ładowanie ogniw AA i AAA Ni-MH (również LSD)
whiteindian napisał(a):Możesz mieć rację czyli na 2 cykle czyli 2x6godzin
A sprawdziłeś ile trwa cykl?
(z twojego wcześniejszego opisu wynika jedynie, że mniej niż 9h, a instrukcja jak rozumiem mówi o 10h)
w tym wątku jest już tyle rozbieżności, że to trudno sensownie podsumować

Chciałem abyś metodą "na łyżeczkę albo śrubokręt" sprawdził realny prąd ładowania (skoro jest nieopisany przełącznik ogranicznika prądu), jest to ekwilibrystyka, ale chyba warta poznania wyników
(w trakcie pomiaru musi świecić czerwony LED, no i trzeba użyć do pomiaru rozładowanego ogniwa).

Ponieważ jak dotąd było spore ryzyko losowości wszystkich czynności sugeruję oznaczyć akumulatory pisakiem (mam Opusa, więc raz na ruski rok zapisuję sobie pisakiem 2 kluczowe parametry - rezystancję wewnętrzną i pojemność - to pozwala optymalnie dobierać stare ogniwa do pracy po kilka) czy taśmą klejącą, to będziesz miał 100% pewności który jest który.



Co do teorii dlaczego jeden jest OK, a drugi nie - wystarczy, że jeden był naładowany, a drugi nie, w momencie gdy zostały użyte do pracy razem przy połączeniu szeregowym, przy czym wskutek błędu w użytkowaniu (załóżmy, że np. wspomniany spieniacz pracuje na 2 ogniwach i został z włączonym przełącznikiem gdy silnik się zatrzymał z powodu zbyt niskiego napięcia - to już wystarcza do przebiegunowania słabszego ogniwa przez to, które jest jeszcze częściowo naładowane).



Na pomiar rezystancji wewnętrznej ogniw Ni-MH nie ma co liczyć, bo nie masz odpowiedniego sprzętu,
ale zmierzyłem prądy zwarcia akumulatorów AA o pojemnościach znamionowych w okolicach 1Ah
(mam też i większe pojemności rzędu 2,5Ah, ale w tej chwili wszystkie są w użyciu ale para się akurat ładuje - to wyniki może wrzucę jutro jeśli nie zapomnę), oczywiście w stanie naładowanym
pomiar tylko przez czas konieczny do uzyskania najwyższego wskazania (dłuższy jest szkodliwy dla ogniwa)

miernik Uni-T M830B (to jeden z najpopularniejszych tanich multimetrów, stosunkowo popularne są jego klony, o w zasadzie identycznych parametrach), zakres 10A

ogniwa stosunkowo nowe (a z pewnością bliskie parametrów fabrycznych o pojemnościach wciąż przekraczających pojemność znamionową) rezystancja wewnętrzna poniżej 0,1Ω
3A - 4A
(wyniki rzędu nieco ponad 3A osiągają u mnie również ogniwa FDK (Fujitsu) AAA 750mAh - więc jeśli masz świeże AAA to możesz ich użyć jako odniesienia co do prądu zwarcia mierzalnego twoim sprzętem)

ogniwa bardzo stare, ale wciąż w stanie użytkowym (Rw~=0,3Ω)
około 1,5A


ogniwa wyeksploatowane niemal całkowicie, zdatne do użytku jedynie w urządzeniach o znikomym poborze prądu (Rw>=1,3Ω)
0,8A - 0,9A



dla akumulatorów Ni-MH o wyższych pojemnościach prądy zwarcia mogą być nieco niższe
(bo to zależy od 2 czynników przy tak prymitywnej metodzie pomiarowej - rezystancji ogniwa i rezystancji układu pomiarowego, ten drugi ma raczej dostatecznie stałą wartość, a rezystancja wewnętrzna ogniw o wyższej pojemności jest z zasady większa niż tych o prostszej budowie czyli mniej pojemnych)

warunki pomiaru jak powyżej, ogniwa Ikea Ladda (białe) AA 2450mAh niemal nowe (używane zaledwie parę cykli) Rw~=50mΩ
3,5A


whiteindian napisał(a):znalazłem coś takiego
ta ładuje tylko parami, swoją drogą podejrzewam, że jej już nigdzie nie kupisz, bo podałeś akurat stronę największego importera chińskich ładowarek (oni to sprowadzają od lat)
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ładowanie telefonu mshmaster 5 3 674 02-07-2016 20:54
Ostatni post: szopen