Wiadomość: -
Shoutbox - (Refresh)
» Ekonomista - 15-08-08:08 -- Odinstalowałem aktualizacje, przynajmniej pół GB mniej...
» grzech1991 - 14-08-20:07 -- Chrome nie wiem czy nie jest zintegrowany z androidem i nie wywali Ci systemu po jego usunięciu, jest chyba integrowany z framworkami jakimiś. Usunąć można tylko z rootem.
» grzech1991 - 14-08-20:06 -- whiteindian, jeśli pracuje z adobe (pracuje, za dużo powiedziane, używam w celach amatorskich i edukacyjnych), to nie będę się bawił w 50-ty program, bo ktoś gdzieś polecił, skoro mam to w pakiecie adobe. Dlatego polecam to co mam, znam i używam Smile A że używam adobe... cóż, bywa.
» Ekonomista - 14-08-12:12 -- Ale tu chyba podstawową jest ten chiński chrome o nazwie "przeglądarka".
» Ekonomista - 14-08-12:06 -- Można usunąć na zawsze google chrome z xiaomi RN4x bez roota? Znalazłem filmik, jak odinstalować nie chciane aplikacje, ale niby jakichś podstawowych nie można.
» jakubd - 13-08-17:49 -- No to ja się łapię na ten trening zdrowotny - na hulajnodze elektrycznej robię pod 100km tygodniowo już Smile
» whiteindian - 13-08-16:58 -- Ale dalem prosty program Freemake, jaki znowu Adobe......
» grzech1991 - 13-08-16:48 -- co do konwersji szybkiej i bezproblemowej to adobe premiere, czy jest wersja darmowa- nie wiem, triale były kiedyś
» Ekonomista - 13-08-11:34 -- Zgadzam się, że nie należy rozgłaszać i dokładać się do śmietnika internetu, dlatego wnioskuję do moderatorów, by to usunęli, dlatego Ciebie zapraszam na priv. Nie gryzę ;P więc nie odpisuj tutaj.
» whiteindian - 13-08-11:23 -- nie mowimy ow wyczynowcach, a hipertrofia jest nawet wtedy gdy nie budujesz miesni - biegacze nie beigaja dlatego bo sa chudzi, ale na odwrot. Na silowni mozna nie byc przypakowanym bo mozna cwiczyc na wytrzymalosc, znam to z autopsji Smile OK nie ma co gadac o tym, ja mam wiedze ale nie mam papieru i tylko siebie pouczam nie innych. Niestety internet to smietnik, i czesto wnioskow poprawnych brak, poki nie spytasz kogos twarza w twarz.
» Ekonomista - 13-08-11:08 -- To jest kiepski pomysł dyskutować na shoutboxie forum technologicznego o poglądach na utrzymanie zdrowia.
» Ekonomista - 13-08-11:05 -- nie niedzielnych, a przynajmniej trenujących 100km / tydzień
» Ekonomista - 13-08-11:04 -- A znasz chudego gościa z siłowni, spójrz na nich a potem na biegaczy.
» Ekonomista - 13-08-11:03 -- Z tym siłowym?
» Ekonomista - 13-08-11:03 -- No to gdzie napisałem herezje?
» whiteindian - 13-08-10:56 -- W sensie piszę: trening silowy moze zbudowac miesnie, o ile celem jest budowa miesni. Fitness albo aeroby maja inne cele, i raczej sie ich nie poleca, jak człowiek z natury duzo sie rusza.
» whiteindian - 13-08-10:55 -- Blagam nie pisz herezji, moja mama poł życia jest w medycynie, Jak mozesz pisac ze trening silowy miesnie buduje? Stduiowac to znaczy uczyc sie cale zycie, ale jesli ktos doradza komus kto ma zniszczona gospodarke hormonalna to musi sie znac bo ze studiami bedzie odpowiadal za takiego czlowieka. Tak, mozna sie znac ale dla siebie bo czlowiek uczac sie swojego ciala, lepiej rozumie mehcanizmy u podstaw. Znasz mechanizmy dogadasz sie z profesjonalista. Nie ma ryzyka, tak jest w kazdej dziedzinie zycia.
» Ekonomista - 13-08-10:46 -- Ale przynajmniej wzmocnili kondycję.
» Ekonomista - 13-08-10:45 -- Chociaż akurat są ludzie, którzy samym pedałowaniem po kilkadziesiąt km dziennie w długim okresie nie byli wstanie schudnąć ani kilograma
» Ekonomista - 13-08-10:43 -- Skąd wiesz, że nie skończyłem dietetyki? I skąd pogląd, że człowiek nie może się na czymś znać studiując wiedzę we własnym zakresie? A aplikacja ma mi podpowiedzieć dietę? Tongue Trening siłowy zbuduje mięśnie, a właśnie "ruch" - bieganie, rower, fitness i t.p. powoduje chudnięcie i modelowanie sylwetki.
» whiteindian - 13-08-10:32 -- Na dietach to sie nie znasz, skoro dietetyka jest na uczelniach medycznych wykladana, nie zaden ruch tylko trening silowy (oporowy). Aplikacja to Freemake Video Converter
» Ekonomista - 13-08-09:39 -- A teraz z zupełnie innej beczki. Nagrałem filmik pamiątkowy i jest obrócony o 90 st. i mając 44s zajmuje 112 MB. Chciałbym go obrócić i skompresować, przynajmniej na tyle, aby wysłać z gmaila na pocztę wp, albo chociaż z wp na wp, bo zdaje się, że ma większe załączniki. Jakim programem zrobię to najszybciej, za darmo i bez problemów?
» Ekonomista - 13-08-09:34 -- czyli możliwość sprawdzania np. ile już się przebiegło i z jaką prędkością, a później sprawdzenie sobie historii, abo funkcja społecznościowa, to też tylko zbędny bajer
» Ekonomista - 13-08-09:32 -- a endomondo, jest fajną aplikacją już z jej postawowymi - darmowymi funkcjami. Te funkcje platne raczej bzdury.
» Ekonomista - 13-08-09:29 -- A dzięki, że uświadomiłeś, bo przydałoby się zgubić trochę sadła. Ale i tak jestem zdania, że wystarczy odpowiednia dieta i ruch, a aplikacje są tylko dodatkiem.
» Ekonomista - 13-08-09:26 -- Być może, ale pytałem o zegarek z mampami, gps-em, endomondo. A ten trop jakoś odbiegł od tematu.
» whiteindian - 13-08-07:20 -- mam konto na Cronometer to naprawde bardzo dobra strona do odchudzania, moim zdaniem top3. zamiast endomondo jest polskie Navime
» Ekonomista - 12-08-22:19 -- napisali:"There are many great watches out there, it depends what your budget is and what you are looking for. At the moment, we support Fitbit, Polar, Garmin, Nokia, Jawbone, Strava, Qardio, Google Fit and Apple Health."
» grzech1991 - 12-08-14:23 -- smartwatche na androidzie (czyli 90% nie markowych), są świetne jako samodzielne urządzenia bo mają swój system, ale beznadziejne do współpracy z telefonem. Ja polecam apple watch dla iphone i geara dla androida. Do tych wynalazków nie mam zaufania, ale jak napisałem - z tego co wiem, to jako samodzielne urządzenia w teorii powinny działać świetnie.
» Ekonomista - 12-08-11:59 -- Zapytałem na fb, ale to ogólnie wegańska dieta i aplikacja. Nie wiem co mogą wiedzieć o smartwatchach i endomondo, które jest chyba konkurencją dla nich.
» Ekonomista - 12-08-11:03 -- Jakoś nie mogę znaleźć tam takich informacji na tej stronie. Tylko o aplikacji i diecie.
» Ekonomista - 12-08-11:01 -- "propomowane" - niezły zbitek słów. Mam nadzieję, że przypadkowy w tym kontekście. Tongue
» whiteindian - 12-08-10:08 -- Sprawdz moze jakies urzadzenia propomowane przez serwis Cronometer.com albo ich spytaj na fb etc.
» Ekonomista - 11-08-17:28 -- No a są jakieś smartwatche z GPS, trenerem, mapami, w ogóle najlepiej z Endomondo, ale nie wymagające smartfona?
» grzech1991 - 11-08-13:30 -- opinii o tym konkretnym sklepie brak z tego co widzę
» grzech1991 - 11-08-13:30 -- ten smartwatch można kupić normalne za 40$ więc pewnie żaden wałek, ale sens takiego urządzenia jest przynamniej mały
» Ekonomista - 10-08-23:54 -- A sorry. A obejrzałeś?
» szopen - 10-08-21:31 -- podejrzewasz wałek = nie wrzucasz linka w publicznie widocznym miejscu
» Ekonomista - 10-08-17:55 -- Taka reklama mi wyskoczyła - to nie jest jakaś lipa? Za 40$ z GPS i nawigacją?
» Arathefu - 09-08-22:17 -- zgodzę się że nie mogli tego sprawdzić organoleptycznie Tongue
» Arathefu - 09-08-22:16 -- CRT są dużo starsze niż 50 lat
» Ekonomista - 09-08-22:03 -- Lustrzanki z lat 80 miały 1/6000 s najkrótszy czas, więc coś widzieli.
» jakubd - 09-08-22:01 -- Oczwyiście dokładnie wiedzieli, bo inaczej nie powstałyby lampy oscyloskopowe, a potem kineskopy, ale zobaczyć dokładnie jak to działa nie mogli - czyli na ślepo, ale tylko dosłownie Smile
» Arathefu - 09-08-17:35 -- wiele rzeczy szary człowiek mógł przeanalizować dopiero lata po odkryciu/wynalezieniu, ale to nie znaczy że w momencie powstawania twórcy nie wiedzieli co robili
» Arathefu - 09-08-17:34 -- jakby było tak "na ślepo" to by tak dobrze nie działało
» jakubd - 09-08-13:42 -- 118 tys. ramek na sekundę i dopiero widać jak to się maluje...
» jakubd - 09-08-13:40 -- W kwestii crt polecam filmik: https://www.youtube.com/watch?v=3BJU2drrtCM - dziś to można już obejrzeć, kiedyś zaprojektowano CRT w zasadzie na ślepo, ale jak skutecznie...
» szopen - 08-08-00:45 -- większość "czarno-białych" była lampowa, ale nie wszystkie (pomijając kineskop, którego nikt nigdy nie liczy a było, nie było, to też lampa elektronowa ;P)
» Ekonomista - 07-08-21:11 -- No ja miałem commodore c64 w wersji starszej (takiej okrągłej i chyba brązowej) podłączony zdaje się wyjściem antenowym do czarno-białego tv. Nie pamiętam czy jeszcze nie był lampowy, mimo, że to początek lat '90-ych.
» jakubd - 07-08-17:58 -- Jeden z nich dało się nawet podłączyć do Atari 800 XL jeszcze w latach 80tych.
» jakubd - 07-08-17:58 -- Piękny sprzęt, miałem styczność z dwiema wersjami - sieciową i taką do samochodu na 12V (oddzielny zasilacz).
» Ekonomista - 07-08-07:18 -- Ten model: https://www.radiomuseum.org/r/moscowrew_...e_603.html
» Ekonomista - 07-08-07:15 -- Nie tak dawno, może ze 13 lat temu używałem tv marki junost...
» jakubd - 04-08-20:45 -- A systemy - proszę bardzo, maszyny wirtualne są w zapasie tylko dużo ramu trzeba
» jakubd - 04-08-20:45 -- Tłumaczenia robiłem na minimum dwóch. A na jednym to można zakupy robić Smile Strony internetowe też trudno.
» jakubd - 04-08-20:45 -- Do pracy poważnej to dwa monitory lub szeroki. Ja używam teraz 2xFullHD 24" oraz wbudowanego w laptopa 17" i jeszcze mi brakuje. Na wyjscia do biura zabieram monitor mobilny podłączany przez USB-C. Na jednym 4K wbudowanym nie ma szans normalnie pracować jako DevOps - samozaparcie wielkie potrzebne.
» grzech1991 - 04-08-10:58 -- tak, z jednym to wygodne nie będzie Big Grin chodzi mi tylko o kwesitę jednego kontrolera, świetnie się to sprawdza jak obok stacjonarki stawiam sobie notebooka
» Arathefu - 03-08-22:32 -- można nawet z jednym monitorem, choć nie jest tak wygodnie
» Ekonomista - 03-08-21:41 -- WTF???
» grzech1991 - 03-08-17:37 -- przecież można mieć dwa kompy obok siebie, dwa monitory i używać jednej klawiatury i myszki Smile
» Ekonomista - 03-08-10:55 -- Żeby sprawdzić efekt/poprawić, czy jeszcze inny powód?
» jakubd - 02-08-21:17 -- Do kodowania używam Visual Code (jest dla Ubuntu, OSX i Windows), a jak chcesz programować dla Windows to jasne, że używasz Windows.
» jakubd - 02-08-21:16 -- Maszyny wirtualne to fajna sprawa, ale wymaga tony ramu. W tej chwili uzywam WSL - Windows Sumsystem fo Linuks i mam w oknie normalnie Linuksa.
» jakubd - 02-08-21:16 -- Ja mówię tak - każdy OS ma swoje zastosowania. Jako główny używam Windows, ale bez Linuksa nie byłbym w stanie pracować. Ale bootowanie dwóch systemów na zmianę to mordęga.
» Arathefu - 02-08-20:34 -- obróbka zdjęć jeszcze spoko, ale jak masz projekt z 50 warstwami to się lubi zamyślić Smile
» Arathefu - 02-08-20:33 -- tak, są dystrybucje na wszystkie popularne nixy
» Ekonomista - 02-08-20:29 -- visual studio odpalę na ubuntu?
» grzech1991 - 02-08-19:56 -- photoshop to ma mega wymagania jak na nim pracujesz a nie się bawisz, ale co ciekawe na leciwym lapku (i3 sandy bridge + 6GB ramu), obrabiałem spokojnie wracając z imprezy zdjęcia Smile
» Arathefu - 02-08-17:56 -- sam Photoshopa uruchamiałem na jakimś starociu w poprzedniej pracy
» Arathefu - 02-08-17:55 -- Ubuntu obecnie ma już tyle sterowników, softu po repozytoriach, zamienników, emulatorów i gier na steamie że trzeba szukać rzeczy których NIE da się na nim zrobić
» szopen - 02-08-15:48 -- https://github.com/mones88/mopidy-tidal
» szopen - 02-08-15:47 -- https://pypi.org/project/Mopidy-Tidal/
» szopen - 02-08-15:26 -- a softu do SDR jest od groma
» szopen - 02-08-15:25 -- tidal podobno odtwarza się pluginem do mopidy https://docs.mopidy.com/en/latest/installation/debian/
» Ekonomista - 02-08-15:15 -- * tidal
» Ekonomista - 02-08-15:15 -- Np. tidalach, sdr sharp
» szopen - 02-08-15:08 -- dostałeś za darmo i już M$ Cię uzależnił?
» szopen - 02-08-15:08 -- napisz jakich programów nie ma (ja wiem, że są pewne braki i wiele rzezcy łatwiej zrobić pod windows) ale programy to są Big Grin
» Ekonomista - 02-08-14:57 -- Ale przecież na to nie ma programów
» Ekonomista - 02-08-14:56 -- Mam gdzieś płytę z Ubuntu
» Ekonomista - 02-08-14:55 -- Dostałem za darmo office 365
» szopen - 02-08-14:50 -- nie wiem nie używam, to mi wystarcza https://pl.libreoffice.org/pobieranie/
» Ekonomista - 02-08-14:47 -- Ms office na tym pójdzie?
» szopen - 02-08-14:46 -- czyli nie próbowałeś ;P jakkolwiek ubuntu wymaga współczesnego sprzętu
» Ekonomista - 02-08-14:44 -- Miałem jakieś "najlepszy" Ubuntu. Wywaliłem po godzinie.
» szopen - 02-08-14:44 -- spróbuj a zobaczysz co możesz, bo widać, że nie próbowałeś
» Ekonomista - 02-08-14:43 -- A sterowniki pewnie nie działają, więc nawet filmu nie odtwarza.
» szopen - 02-08-14:43 -- nie znam sprawy z tym sklepem, ale nieraz już trafiłem na sklepy stosujące skrypty oparte na porównywarkach cen i automatycznie ustawiające cenę w sklepie na najniższą - do czego to prowadzi każdy widzi (więc po prostu nie kupuję w wielu z nich Tongue)
» Ekonomista - 02-08-14:43 -- I co? Na darmowym mogę co najwyżej odpalić ff i odtwarzacz AV.
» Ekonomista - 02-08-14:41 -- A jak przychodzi do umowy to jest niby błąd ludzki.
» szopen - 02-08-14:41 -- a w tamtej kwestii - są alternatywne systemy operacyjne - nie chcesz płacić instalujesz darmowy
» Ekonomista - 02-08-14:41 -- To po co wystawiają coś takiego w takiej cenie? Żeby było że są najtańsi!
» szopen - 02-08-14:40 -- starty=straty oczywiście Big Grin
» Ekonomista - 02-08-14:39 -- A propos naszego super prawa. Kiedyś zamówiłem paręnaście metrów przewodu 5* 10 mm kw. Gościu twierdził, że nie wiedział nic o istnieniu swojego konta "Płacę z allegro" i dostarczył mi 1 m. Poszedłem na policję i sprawa skończyła się tym, że jest niewinny, bo "nie mógł przewidzieć biegu spraw".
» szopen - 02-08-14:38 -- no tak - okradanie korpo jest OK Tongue a przynajmniej ma przyzwolenie społeczne, ale nie to miałem na myśli - po prostu jeśli celowo kogoś narażasz na starty to moralnie jest to równoznaczne ze złodziejstwem
» Ekonomista - 02-08-14:30 -- A c... tam. Człowiek nic nie może mieć...
» Ekonomista - 02-08-14:27 -- To po co składać komputer? W tych kosztach mieści się laptop z Windowsem o podobnych parametrach.
» Ekonomista - 02-08-14:19 -- Wiem do czego pijesz. Za chwilę mi napiszesz, że za programy trzeba zapłacić nawet jeśli g... Kosztuje 1000 zł. Tongue
» Ekonomista - 02-08-14:15 -- Za ustępem "Art. 66. § 1. Oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeżeli określa istotne postanowienia tej umowy."
» Ekonomista - 02-08-14:12 -- "Złożenie przez Klienta Sklepu zamówienia stanowi ofertę zawarcia umowy sprzedaży produktów będących przedmiotem zamówienia w rozumieniu art. 66 § 1 Kodeksu cywilnego. "
» szopen - 02-08-14:11 -- i?
» Ekonomista - 02-08-14:11 -- Czytałem regulamin sklepu
» szopen - 02-08-14:10 -- Big Grin
» szopen - 02-08-14:10 -- a pamiętasz postać Kalego
» Ekonomista - 02-08-14:10 -- Ale nie jestem Kali
» szopen - 02-08-14:10 -- czytałeś regulamin tego sklepu? na jakim etapie zawierasz z nimi umowę? jeśli faktycznie ją zawarłeś, to kupiłeś po zapłąconej cenie
» Ekonomista - 02-08-14:10 -- Czytałem 25 lat temu.
» szopen - 02-08-14:09 -- ale skojarzenie mi się nasunęło - czytałeś „W pustyni i w puszczy”? Big Grin
» Ekonomista - 02-08-14:09 -- Jak to? Umowa to umowa. Dawniej wieszano za jej złamanie.
» szopen - 02-08-14:06 -- słowo pisane ma znaczenie - dlatego jesteś na przegranej pozycji ;P
» Ekonomista - 02-08-12:33 -- To jest Polska czy jakieś Chiny?
» Ekonomista - 02-08-12:32 -- To już słowo pisane w tym kraju nie ma żadnego znaczenia do cholery?
» szopen - 02-08-12:06 -- sytuacja jest inna jeśli to była aukcja z licytacją - wtedy kupujesz za każdą cenę pod warunkiem przekroczenia ceny minimalnej (jeśli taka była)
» szopen - 02-08-11:57 -- jeśli błąd cenowy jest eweidentny, to nie ma obowiązku sprzedaży (przegrasz w sądzie), jest też kwestia jak regulamin sklepu definiuje zawarcie umowy (i wtedy twoja wpłata nie ma żadnego znaczenia), jeśli kupowałeś od dużej korpo, to często na odczepnego potrafią sprzedać ze startą, jeśli sklep jest mały to na to nie licz
» Ekonomista - 02-08-10:36 -- To znaczy pewnie jakby zadzwonił to by zarządzał więcej, ale chyba liczy się oferta na stronie sklepu.
» Ekonomista - 02-08-10:34 -- Z tego co kojarzę należy mi się towar w cenie jaką zarządzał sprzedawca.
» Ekonomista - 02-08-10:32 -- Jeśli zamówiłem w sklepie internetowym coś bardzo tanio - poniżej wartości, zapłaciłem za to i za przesyłkę, to czy jakby chcieli mi anulować to mogę iść z tym do rzecznika praw konsumenta?
» Ekonomista - 01-08-17:05 -- Chwała poległym w Powstaniu Warszawskim!
» grzech1991 - 01-08-16:49 -- dzięki Jakub, jest iphone bez aplikacji - więc działa Smile
» Ekonomista - 01-08-16:47 -- Już przelew doszedł, ale dzięki za odpowiedź.
» szopen - 01-08-15:59 -- nie wiem na jakiej zasadzie, ale czasem przelewy przychodzące (i nie tylko) są księgowane w banku ze wsteczną datą, reklamacje w bankach "internetowych" załatwiasz przez internet lub ewentualnie infolinię, komputer mógł się "pomylić" - np. istanieją wirusy, które podmieniają numer rachunku przy operacji copy+paste (dlatego niektóre banki wymagają przy takiej operacji ręcznego wpisania choćby 2 cyfr kontrolnych)
» Ekonomista - 01-08-12:34 -- Dobra, raczej wyjaśnione. Dostałem potwierdzenie, ale dopiero wysłali przelew. Ponoć w księgowości przybili jakąś pieczątkę, ale nie wysłali przelewu. Polska 2018! Wink
» Ekonomista - 01-08-11:55 -- Jeszcze pytanko: Czy można jakoś sprawdzić w przeelewie przychodzącym datę nadania. Bo byłem świadkiem niedawno, gdzie odbiorca to widział.
» Ekonomista - 01-08-11:11 -- Jeszcze przychodzą mi takie głupoty do głowy: Czy komputer może się pomylić? Np. zmieniając nr rachunku. Albo czy jest możliwość, aby przelew "szedł" dłużej niż te 3 dni robocze?
» Ekonomista - 01-08-10:54 -- W obu przypadkach dzień z głowy...
» Ekonomista - 01-08-10:47 -- a mój bank jest raczej internetowy, więc musiałbym sprawę wyjaśniać on-line albo jechać do stolicy. Tongue
» Ekonomista - 01-08-10:41 -- a propos allegro i tego zakupu, którego nie mieli koloru, to po 13-u dniach jestem na etapie, że mają informację z księgowości, że zwrot wysłali. Ja jeszcze raz sprawdziłem historię rachunku i nie ma w niej przelewu. Poprosiłem o potwierdzenie. Czy gdybym otrzymał potwierdzenie to mam iść do mojego banku, czy na policję?
» Ekonomista - 01-08-10:36 -- Okna mam od wschodu, więc od 7-ej do 11-ej jest okropnie, ale już się przyzwyczaiłem. Bardziej mi przeszkadza upał po południu.Tylko nie chcę biegać z jakimiś bublami z reklamacją i nie wiem czy w tym kontekście kupić najtańszy stojący za 50zł z marketu, bo z allegro to nawet bym nie ryzykował.
» jakubd - 31-07-21:20 -- Wentylator daje dużo - ruch powietrza powoduje, że działa prawidłowo nasze wbudowane w ciało chłodzenie.
» jakubd - 31-07-21:19 -- O NJU wiem tylko tyle co tutaj: https://www.njumobile.pl/oferta/wificalling
» grzech1991 - 31-07-17:06 -- wentylator nic nie da, bo on nie obniża temperatury. p.s co do nju to nikt nie wie?
» szopen - 31-07-14:20 -- może wspomnę co mnie skłoniło do kupna takiej małej klimy (w moich warunkach znakomicie dawała radę) - mieszkałem kiedyś (kilka lat temu) w poniemieckiej kamienicy - izolacja termiczna miała jakieś 100lat, była ze słomy trzcinowej i dawała radę (nie była potrzebna żadna klima na poddaszu), ale w XXI wieku ktoś w spółdzielni wpadł na genialny pomysł i zrobiono remont ryjąc cały dach do spodu i wymieniając izolację na coś współczesnego, po remoncie zimą zaczęło być zimno, a latem gorąco
» szopen - 31-07-14:14 -- jak zwykle wszystko zależy od warunków lokalnych
» szopen - 31-07-14:10 -- jeśli masz balkon od północy, bo jeśli od strony południowej, to znośna temperatura powietrza jest zdecydowanie za późno (godzina 3 w nocy)
» Ekonomista - 30-07-23:53 -- jakiś mocny wiatrak przy uchylonych drzwiach balkonowych powinien zrobić robotę Tongue
» Ekonomista - 30-07-23:52 -- Co do klimy to na klimatyzatory chyba szkoda kasy, jak już to pełną, ale teraz to mi nie pasuje robić taką inwestycję
» grzech1991 - 30-07-19:52 -- Generalnie masz rację - nie ma nic co by mnie przekonało https://support.xbox.com/pl-PL/xbox-one/...0d4efab360 ale podkreślę, to tylko dodatek. MS stawia o wiele bardziej niż sony na multimedia. Dla klientów to lepiej, zobacz co się dzieje z PS plus - podwyżki.
» Arathefu - 30-07-19:17 -- a ten tuner nie ma możliwości nagrywania
» Arathefu - 30-07-19:16 -- podgląd TV podczas grania można mieć na różnych telewizorach, mój tak ma
» Arathefu - 30-07-19:16 -- no właśnie - "po kij tuner", nie "po kij xbox"
» grzech1991 - 30-07-19:14 -- ktoś poruszył temat "po kij tuner do xboxa, skoro można mieć dekoder". No to pograj na dekoderze czy odpal netflixa Big Grin Tuner był chyba już na premierze urządzenia - reklamowali to jako możliwość podgladu TV w trakcie gry. To jest tylko dodatek, nie wiem też czy wtedy z tunera nie można dodatkowo nagrywać. U mnie w domu teoretycznie, żaden starszy TV na to nie pozwala (w jednym odblokowałem sobie).
» Arathefu - 30-07-17:31 -- Xbox One sobie słabo radzi, dlatego MS próbuje go reanimować takimi dodatkami
» Arathefu - 30-07-17:25 -- ja nie neguję zakupu xboxa, tylko zakup tunera
» Arathefu - 30-07-17:25 -- a różnica 50 watów jest w skali roku niezauważalna
» Arathefu - 30-07-17:24 -- netflix też
» Arathefu - 30-07-17:23 -- przecież bez dekodera i tak działają gry
» grzech1991 - 30-07-17:16 -- Pytanie z innej beczki, czy wi-fi calling działa w nju na iphone? Kończy mi się umowa i zastanawiam się nad plushem i nju. Oba mają wady i zalety. Niestety, plus nie jest licencjonowany przez apple.
» grzech1991 - 30-07-17:15 -- ten tuner daje kilka funkcji, typu PiP. Wszystko rozpatrujecie z reguły w kwestii, kosztuje 50 zł mam, to się nie opłaca Big Grin Xbox jest centrum multimedialnym, już widzę na tym dekodrze DVB-T jak włączasz netflixa albo odpalasz grę. Druga sprawa, obecnie komputery, w tym konsole na niskich zegarach biorą tyle co kot napłakał. Musiałbym naprawdę mieć nie zdrowo w głowie, aby odpalać notebooka do firefoxa bo ten bierze 30 watt zamiast 80 jak stacjonarny. Miałem xboxa 360 10 lat. To był mój najlepszy zakup Big Grin Klimatyzator to tylko split (dzielony), ludzie robią bez zgody spółdzielni. Ale uwaga - lepiej kupić z montażem, ze względu na VAT 8%.
» Arathefu - 30-07-16:16 -- i od razu uprzedzę pytanie - tak, wiem co i jak, rura z gorącym powietrzem jest wypuszczona na zewnątrz
» Arathefu - 30-07-16:13 -- najwyżej kilka stopni mniej
» Arathefu - 30-07-16:13 -- uszczelniłem rurę, podłożyłem matę antywibracyjną i jest do bani
» Arathefu - 30-07-16:12 -- to jest klimatyzator, klimator też miałem i też szajs
» szopen - 30-07-15:53 -- czyli przyrząd, który marketingowcy nazwali klimatorem w odróżnieniu od klimatyzatora
» szopen - 30-07-15:49 -- po tej opinii podejrzewam, że kupiłeś wentylator z nawilżaczem, a nie klimę Tongue
» szopen - 30-07-15:45 -- w taki upał jak dziś spokojnie 10 stopni w dól daje radę przenośna klima (no dobra jest drugi warunek - trzeba opracować jakiś sposób na wyprowadzenie rury z gorącym powietrzem, ale to wystarczy raz przygotować)
» szopen - 30-07-15:43 -- nieprawdoipodobne - jak możesz żałować zakupu klimatyzatora? jedyny minus, że raz do roku wypada go zawieźć na przegląd i odgrzybianie (bo nieserwisowana klima to faktycznie słaby pomysł)
» Arathefu - 30-07-15:22 -- Też kupiłem przenośny i żałuję, mogłem kupić wentylator za 1/6 tej kwoty i na jedno by wyszło
» szopen - 30-07-13:33 -- kiedyś kupiłem na wyprzedaży taki przenośny za 200zł (zimą, ale od czasu jak sie klimy zrobiły modne faktycznie trudno kupić poniżej 500zł nawet zimą)
» szopen - 30-07-13:32 -- 1,5kW - 2,5kW (założenie jest błędne - różnica temperatur nie ma wiele wspólnego z mocą, moc się przekłąda tylko na czas w jakim uzyskasz dany spadek temperatury, o ile oczywiście masz dostateczną izolację cieplną))
» Ekonomista - 29-07-23:51 -- A prądu to jaką moc pobiera przy założeniu że chciałbym ochłodzić mieszkanie o 10°C?
» jakubd - 29-07-23:42 -- Takie coś jednoelementowe z rurą wylotową kosztuje około 1000 PLN (na promocji 550 kupiłem, drugi jeszcze taniej). Pełny dwusegmentowy to zaczyna się od 2000 plus instalacja. Ale to wymaga ustaleń ze spółdzielnią itd.
» jakubd - 29-07-23:41 -- Ja mam klimatyzator przenośny od dobrych kilku lat. W zeszłym roku do nowego mieszkania także dokupiłem za jakieś grosze na promocji. I bez tego to ja umieram. Pełnowymiarowej dwusegmentowej nigdy nie miałem gdzie i jak zainstalować, ale rursa za okno na te kilka dni w roku wystarcza.
» whiteindian - 29-07-18:40 -- To nie Hiszpania, zejdz do piwnicy albo punktowo wentylator sobie kup.
» Ekonomista - 29-07-17:07 -- Ludzie, nie wytrzymam! Ile kosztuje zainstalowanie klimatyzacji do ok. 40 metrowego mieszkania?
» Arathefu - 24-07-20:51 -- Allegro jest tak ospałe w każdym możliwym aspekcie że mnie to wcale nie dziwi
» Ekonomista - 24-07-12:20 -- Bez kitu. Chyba będę unikać, bo coś jest na rzeczy.
» szopen - 24-07-11:58 -- to nie kupuj tego co jest promowane Tongue
» Ekonomista - 24-07-10:50 -- Zmieniając temat. Kolejny raz w przeciągu kilku tygodni zamawiam coś na allegro i po paru dniach info że nie ma wybranego koloru. Akurat pokrywa się to z "aukcjami" promowanymi na stronie głównej. Przypadek?
» Ekonomista - 24-07-10:47 -- No to lipnie napisana strona. Można by się sądować. Od strony technicznej chyba jednak niczym to się nie różni. Tylko tym że inni o wszystkim informują i dają wybór czy zapamiętać dane karty.
» Arathefu - 23-07-23:26 -- ale ta strona pyta o dane karty przy pierwszej płatności i potem już nawet nie pyta o formę, po kliknięciu 'zamawiam' ściąga kasę z konta
» Arathefu - 23-07-23:24 -- gdyby to było na zasadzie podpięcia i jednokrotnej autoryzacji to bym jeszcze zrozumiał
» Ekonomista - 23-07-20:27 -- No przecież w allegro normalnie mam podpięte karty czy na innych tidalach czy eBay'ach. Więc mają skoro tylko raz pytali o CVV.
» Arathefu - 23-07-18:50 -- z innej beczki - jak to w końcu jest z CVV2? wolno przechowywać? bo jedna strona bez pytania zapisuje wszystkie dane karty i je trzyma po zakupie
» jakubd - 23-07-14:13 -- Mozna zrobić to zrobili, narzut cenowy jest i tyle. Nagrywania programów pewnie nie ma.
» Arathefu - 22-07-19:38 -- może grają na wypasionych monitorach i szkoda im je wymieniać tylko po to żeby mieć TV? jak kiedyś rozmawiałem z fanami X360 to nie kierowali się specjalnie logiką, więc i tu jej nie należy szukać Smile
» Ekonomista - 22-07-19:07 -- Nawet ten promil co nie ma tv z DVB-T to ma już przystawkę. Ewentualnie trochę drożej może ją kupić i nie zużywać prądu/czekać na zastartowanie Xbox'a. Chyba, że chodzi o dvb-c, ale ponoć nie odbiera połowy kanałów, które ktoś tam miał normalnie niezakodowane. Więc nadal nie widzę zastosowania.
» Arathefu - 22-07-15:59 -- a dla jakiegoś promila który nie ma nowego telewizora/nie chce korzystać z jego tunera - funkcjonalność telewizora XX w. w konsoli
» Arathefu - 22-07-15:59 -- sensem takiego gadżetu jest robienie kasy przez MS
» Ekonomista - 22-07-14:52 -- Kolejne z cyklu urządzeń, których sensu istnienia kompletnie nie rozumiem jest tuner TV do konsoli Xbox. Może mi ktoś wytłumaczyć?
» jakubd - 20-07-22:19 -- To raczej urządzenie do frajdy/zabawy i dojazdów na dłuższym odcinku. Ruch niezależnie od tego trzeba zaplanować i zrealizować.
» jakubd - 20-07-22:19 -- Z pewnością nie może to zastępować ruchu, chodzi raczej o szybkie poruszanie się w miejscach, w których nie ma dobrej alternatywy. Z rowerem nie wejdziesz do większości instytucji, a hulajnogę składasz i wchodzisz. Nie wszędzie także przejedziesz szybko i bezpiecznie rowerem.
» grzech1991 - 20-07-21:06 -- Ja bym nigdy nie chciał skutera czy hulajnogi elektrycznej, mam chory kręgosłup i zamiana roweru na brak wysiłku jest dla mnie... nie do pomyślenia. Swoją drogą, w aplikacji wish jest gadżet za 2 zł, dla nowych użytkowników.
» jakubd - 16-07-18:47 -- Sporo jest także jeżdżących na deskorolkach elektrycznych.
» jakubd - 16-07-18:46 -- A wyprzedzanie rowerzystów - czasem sama przyjemność Smile
» jakubd - 16-07-18:46 -- Po mieście pomyka nas sporo hulajnogowców - oczywiście, że to zabawka, ale do pracy czy na wycieczkę można. Po centrum miasta jak Wawa to lepszego środka komunikacji nie ma momentami. Do tego jak coś padnie mozna wbić się do tramwaju czy autobusu.
» jakubd - 16-07-18:45 -- Prawnie - hulajnoga nie istnieje. W zasadzie lewitujemy magicznie nad chodnikiem. Ustawa o OUT (Osobiste Urządzenia Transportowe, czasem też zwane UTO) od 2 lat tkwi w sejmie dobrej zmiany. Dziś więc jestesmy osobami pieszymi bez prawa wjazdu na ścieżki - w praktyce nikt się tym nie przejmuje do czasu jakiejś kolizji z winy hulajnogowca.
» jakubd - 16-07-18:43 -- Nie nadaje się tylko na deszcz, poza tym super zabawka, ja zamierzam pobawić się w modyfikacje - ekranik dorobię itd.
» jakubd - 16-07-18:43 -- Tak, wytrzymałość do 100kg, ale wiele osób jeździ właśnie w sumie mając 120 i więcej. Wszystkie części zamienne są, rama aluminiowa jest cholernie porządna.
» Ekonomista - 16-07-00:48 -- Tongue
» Ekonomista - 16-07-00:48 -- każdy orze jak może
» szopen - 15-07-23:18 -- sąsiad ma 1-kołową deskę, bodajże kawasaki i śmiga na niej do roboty
» Ekonomista - 15-07-23:15 -- *300
» Ekonomista - 15-07-23:15 -- chyba, ze ktoś ma jednopoziomową "hacjendę" 30m kw. lub więcej i nie ma małych dzieci to może se śmigać. Tongue
» Ekonomista - 15-07-23:12 -- później się znudzi, bo trudno to traktować jako uniwersalny, bezpieczny i wygodny środek transportu
» Ekonomista - 15-07-23:11 -- ogólnie zabawka na miesiąc
» Arathefu - 15-07-13:09 -- chodniki, ścieżki, pobocza, nie wolno po drogach i powyżej 25 km/h
» Ekonomista - 15-07-12:23 -- A jak wygląda używanie tego zgodnie z prawem? Jako jaki pojazd to jest traktowane? Jazda po chodniku, ścieszce rowerowej czy jezdni?
» Arathefu - 15-07-11:56 -- choć pewnie łożyska i ośki powyżej 100kg szczęśliwe nie są