[-]
Szybkie szukanie


Baner sklepu jdtech.pl
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
13-03-2013, 12:27
Post: #1
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Skoro to Hyde Park, to może coś na wesoło? :

W blokowisko wjeżdża wypasione BMW,wychodzi z niego łyse karczycho,zadziera do góry głowę i drze się:
- Zaaajeeebaaalaaa!. Zaaajeeebaaalaaa!!, Zaaaajeeeeebaaaalaaa!!!
Na 10-tym piętrze otwiera się okno, wychyla głowę blond piękność i woła:
- Izabela Zenuś Izabela - tyle razy już to tobie tłumaczyłam.
---------------------
Jasio wraca z przedszkola cały na twarzy podrapany.Wystraszona matka pyta:
- Jasiu!. Co ci się stało?
Na co Jaś : a....., bo dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu. Chorują
-No dobrze dziecko, ale co to ma wspólnego z twoją podrapaną buzią??
- A bo mieliśmy dzisiaj choinkę i pani kazała nam się ustawić w kółeczko złapać za rączki i tańczyć dookoła tej choinki.
-----------
12-letni Janek rozmawia ze swoim ojcem:
- Tato wiesz co,chyba będę musiał iść do okulisty
- A co bolą ciebie oczy??
- Chyba tak, coś ostatnio nie widzę kieszonkowego, które mi obiecałeś dawać.
-------------------
Sławna aktorka grymasi przed spektaklem:
- życzę sobie by kolia,którą mam założyć w pierwszym akcie,była z prawdziwych diamentów.
- Ależ proszę się nie obawiać, wszystko będzie jak najbardziej prawdziwe - zgadza się reżyser- Nawet trucizna w ostatnim akcie.....
----------------
Dwaj koledzy przy piwie:
- Nigdy bym się nie ożenił z mądrą kobietą.
- I bardzo słusznie, małżeństwa powinny być dobrane.
-------
Rozmowa dwóch przyjaciółek:
- Wiesz co, ja to mam pecha do facetów. Piąty mąż i znowu rogacz!!.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
22-05-2013, 11:01
Post: #2
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Ten z choinką jest dobry Smile


Dzieci piszą wypracowanie o tym, jak wyobrażają sobie pracę informatyka.
Nie pisze tylko Karol.
- Dlaczego nie piszesz? - pyta go nauczycielka.
- Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
22-05-2013, 11:29
Post: #3
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Przychodzi dres do fryzjera i zamawia usługę:
- Proszę mnie krótko opierdolić.
Na to fryzjer uprzejmie:
- Ty chuju.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
05-06-2013, 11:51
Post: #4
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Bogaty sknera,wujek odpisuje na telegram siostrzeńca:
- Drogi Jakubie, także serdecznie ciebie pozdrawiam, życzę ci przyjemnych wakacji i wysyłam ci te 10 złotych o które mnie prosiłeś, a na druigi raz pamiętaj, że 10 złotych piszemy z jednym zerem nie dwoma.
------------------
Małżeństwo nie mogło się doczekać potomka, wreszcie radosna chwila - jest. Ojciec dziecka w euforii jedzie do swojej matki z radosną nowiną, ale zaznacza:
- Wiesz mamo, moja Zosia nie miała od początku pokarmu, naszego synka musiała karmić mamka, ona była murzynką i pewnie dlatego nasze dziecko jest teraz czarne.
Na co matka:
- Oj synu, synu, ja też od początku nie miałam pokarmu i też od pierwszych dni karmiłam ciebie krowim mlekiem, ale jak widzę, to rogi wyrosły ci dopiero teraz.
----------------------
- Jak nazywają się ciasteczka z grochem?
- Pierdniczki
-----------------
Po czym poznać, że kobiety są zmienne?
- Bo kiedyś lubiły długowłosych facetów z gitarą,a teraz wolą łysych z BMW
---------------
- Gdzie produkuje się najwięcej pisuarów ?
- W Sikago
-----------------
- Czym się różni siekiera od polityków?
- Siekierę trzeba ostrzyć,a polityków tępić
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
17-07-2013, 09:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2013 10:03 przez jakubd.)
Post: #5
RE: Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Jasiu pragnął mieć papugę.
Rodzice zdecydowali się kupić.
Mama pyta Jasia-Jaka jest pogoda? A Jasiu na to-Ale leje.Papuga to zapamiętała.
Jasiu wybiera się do szkoły z papugą i z pewnego domu słyszy
-Oddawaj te pieniądze złodzieju! Papuga to zapamiętała.Mama Jasia szykuje tatę Jasia do pracy i mówi-Uważaj na zakrętach kochanie! Papuga to zapamiętała.W niedziele Jasiu zabiera papugę do kościoła.
Ksiądz kropi kropidłem a papuga- Ale leje!
Ksiądz zbiera na ofiarę a papuga-Oddawaj te pieniądze złodzieju!
Ksiądz się zdenerwował i zaczął ganiać papugę po kościele a papuga do niego
-Uważaj na zakrętach kochanie!


Tato kto to jest alkoholik? - Pyta Jasiu.
-Widzisz te cztery drzewa? Alkoholik widzi osiem.
-Ale tato tam są tylko dwa drzewa.


Tata Jasia słyszy modlitwę synka:
-Panie Boże,błogosław mamie,tacie,babci.Dziadziu papa.
Na następny dzień dziadek Jasia umarł na zawał.Po miesiącu tata Jasia znowu słyszy modlitwę synka:
-Panie Boże,błogosław mamie,tacie.Babciu papa.
Na następny dzień babcia umarła na zawał.Po kolejnym miesiącu tata znowu słyszy modlitwę Jasia:
-Panie Boże,błogosław mamie.Tato papa.
Tata przez cały następny dzień chodził jak struty.Kiedy wieczorem wrócił do domu i mówi do mamy Jasia:
-Dzisiaj miałem koszmarny dzień.
A na to mama Jasia:
-Ty miałeś zły dzień?!Ty?!Nasz listonosz na schodach zawału dostał!!!
Odpowiedz cytując ten post
22-07-2013, 15:29
Post: #6
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Turysta przebywający w górach spieszy się na pociąg,chcąc sobie skrócić drogę pyta spotkanego górala czy może przejść przez jego pole. Bo wiecie baco,chciałbym zdążyć na ten 10.40. Na co góral:
- A przechodźcie , se panocku przechodźcie,ino, ze jak spotkocie sie z moim bykim,to nic ino pewnikim jesce zdonzycie na tyn 9.50
----------------------
Turysta z Warszawy będący czasowo w górach,postanawia zadać góralowi jedno tylko pytanie, które czasami innym sprawia trudność.
- Baco czy powtórzycie coś,jeśli was o to poproszę?
- A cymus ni?
Na co turysta :
- To powiedzcie: Chrząszcz brzmi w trzcinie
A góral :
- Eeee,a cobyk mioł nie powtózyć? , a mocie : chrobok burcy w trowie...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
28-07-2013, 19:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2017 00:10 przez szopen.)
Post: #7
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla.
Jedna wpadła na genialny pomysł:
- No to może polecimy na Słońce?
- No coś ty głupia, spalimy się.
- To polecimy w nocy.


Blondynka spóźnia się do pracy.
Zdenerwowany szef dzwoni do niej i mówi:
- Gdzie Ty jesteś?
- Jadę do pracy, korek jest
- A jak długi?
- Nie wiem, bo jadę pierwsza.


Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi:
- O nie, mój Mareczek wraca do domu z kwiatami będę musiała mu dać d*py.
A druga:
- To co nie macie wazonu?


[tu.był.SPAM]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
27-09-2013, 11:06
Post: #8
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Dwie blondynki stoją na przystanku autobusowym. Samochód podjeżdża,drzwi się otwierają i jedna z blondynek pyta kierowcy:
- Proszę pana,czy tym autobusem dojadę do Warszawy???
- Nie... - pada zdecydowana odpowiedź
Na co druga z blondynek wdzięcząc się i wyginając:
- A jaaaa?.......
-----------------
Nauczyciel kazał Jasiowi napisać w zeszycie 100 razy: "Nigdy nie będę mówił do nauczyciela "TY".
Nazajutrz Jasio przynosi zeszyt.
- Dlaczego to zdanie napisałeś nie 100, ale 200 razy?
- Bo cię lubię Krysiu!
-----
Nauczyciel fizyki pyta uczniów:
- Kto waszym zdaniem był największym wynalazcą wszechczasów?
- Edison - odpowiada Krzyś.
- Czy mógłbyś to uzasadnić?
- Gdyby nie on, musielibyśmy telewizję oglądać przy świecach !!!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
23-10-2013, 20:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2017 00:08 przez szopen.)
Post: #9
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł:
- Jeśli powiecie coś i przez 20 minut będzie słychać echo to was puszczę.
Pierwszy był Niemiec:
- Heil Hitler! - Głos rozchodził się przez 5 minut.
Następny był Rusek:
- Zdrastwujtie! - Głos rozchodził się 10 minut.
Ostatni był Polak:
- Wódkę dają!
- Gdzie!? - rozchodziło się 2 godziny.


Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...

[tu.był.SPAM]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
09-12-2013, 13:01
Post: #10
Humory,dowcipy - coś co nas śmieszy
Amerykanin wchodzi do polskiego baru,rozgląda się i mówi:
- Słyszałem, że wy Polacy jesteście strasznymi pijakami,ale założę się o 100 dolców, że nikt z was nie wypije jednym haustem litra wódki.
W barze zaległa cisza,nagle od jednego ze stolików podrywa się facet,wybiega, ale po kilku minutach wraca i pyta:
- Teee... amerykaniec, ten zakład ważny?
- Jasne. Barman! litr wódki proszę
Polak bierze głęboki oddech,przechyla głowem i fruuu..... poszło,ociera ręką usta,wyciąga ją i domaga się wygranej. Amerykanina zamurowało, ale po chwili wypłaca wygraną i pyta:
- Wygrałeś, ale powiedz mi,gdzie tak wcześniej wyleciałeś z baru?
- Aaa poszedłem do baru obok,sprawdzić czy mi się uda....
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz