Forum bloga technologicznego JDtech.pl i użytkowników bezpłatnego dostępu do internetu Aero2

Pełna wersja: Cło i VAT przy kupowaniu wysyłkowym z zagranicy.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Chyba nie ma jednego wątku właśnie na ten temat, jeżeli się mylę to proszę usunąć.
Szopen, co prawda dosyć szeroko opisałeś sprawę w tym
poście ,ale chciałem trochę uporządkować to bądź co bądź w miarę przejrzyste forum. Tongue Jeżeli można to przypnij ten wątek we właściwym dziale.
Jakie jest prawo, a jakie jest ściąganie haraczy w praktyce? Jakie jest wasze doświadczenie? A macie nie małe.

Jeśli chodzi o mnie to nigdy nic na szczęście nie zapłaciłem. Ale ostatnio kupiłem za niemal 40 USD i się obawiałem, bo gdzieś czytałem, że jest VAT od chyba 32 USD. Paczka przyszła z Belgii chociaż na Banggood było napisane na stronie przedmiotu "Warehouse: CN" ,a wg śledzenia przesyłki zostało nadane w Belgii jakiś tydzień po wysłaniu wg informacji od Banggood. Czyli rozumiem, że szło z Chin i przepakowano w Belgii? Wysyłane z EU nie są obciążane daninami?
Kwot progowych nie podam, ale uściślamy to co wiem z pamięci:
1. UE to wspólny rynek, nie ma tutaj ceł ani VATu. Uwaga: Szwajcaria nie jest w UE.
2. Przy sprowadzaniu spoza UE (USA, Chiny itd.) obowiązują dolne limity wartości deklarowanej, przy której wchodzi obowiązek zapłacenia VATu oraz (przy kolejnym limicie) sprawdzenia, czy podlega ocleniu w momencie wprowadzenia do obiegu.
W przypadku większości interesujących nas kategorii (elektronika, komputery, części i gadżety elektroniczne) cło wynosi zwykle 0% i to nas nie interesuje. VAT za to zawsze 23%.

Procedura:
1. Jeżeli przewoźnik (kurier/poczta) ustali, że towar wymaga procedury wprowadzenia do obrotu celnego na terenie naszego kraju, wtedy zatrzymuje towar w urzędzie celnym i dostarcza informację o tym fakcie z prośbą o przekazanie dokumentów pozwalających ustalić wartość i rodzaj towaru.
2. Po przekazaniu dokumentów (faktury, opisu własnego po polsku oraz np. dowodu opłacenia zamówienia) wszystko idzie do urzędu celnego, który wylicza opłaty w zależności od przewoźnika i kwoty płacimy z góry albo w momencie odbioru towaru.

Praktyka:
- Fizycznie niewielkie obiekty przechodzą pod radarem bez całej zabawy w oclenie.
- Większość towarów z AliExpress idzie z deklaracją 5 USD dlatego tym bardziej się to udaje.
- GearBest i inni budują magazyny w EU i nawet PL, z których towar bywa nieco droższy, ale jest już oclony.
- Niektóre inne firmy robią myki z przesyłaniem z pośrednictwem konkretnego kraju w UE, w którym mniejsze przesyłki przechodzą często "pod radarem".
- Przesyłanie kurierem daje znacząco większą szansę na clenie, niż w przypadku niemonitorowanych i poleconych przesyłek pocztowych.
Odkopuję, bo Poczta Polska się przyczepiła (chyba w myśl zasady ciężkie = drogie).
Kupiłem sprzęt na ebayu, kazali przysłać screeny z aukcji i z banku. Tylko że kupiłem dwa przedmioty plus dwie wysyłki i wszystko zapłaciłem jednym przelewem. Wygląda jakbym za przedmiot wart 7 złotych zapłacił 100.

I teraz pytanie do bardziej doświadczonych: PP chce te papiery z obowiązku i puszczą paczkę jak to dostali, czy wszystko musi się zgadzać co do grosza i będą drążyć?
Powinno wystarczyć potwierdzenie i wyjaśnienie. Póki nie przekracza kwot progowych, to nie ma problemu. Jak przekracza progi, to wtedy będzie więcej zwracania uwagi, jak napisanie jedna płatność za dwie sprawy i jest info w opisie płatności lub gdzieś indziej, powinno przejść.

Procedura nie jest "czepiamy się większych" tylko wynika z wartości na paczce oraz ew. wyniku skanowania rtg. I to urząd celny, a nie poczta się czepia.
"Przyczepił" się UCS, a nie poczta, ale z urzędu poczta nie ma prawa wydać przesyłki, co do której nie są załatwione kwestie celno-skarbowe.
Prawdopodobnie nie było na przesyłce deklaracji celnej CN22 (albo była wypełniona w sposób wskazujący na jakiś wałek Tongue)

Skoro już jest postępowanie celno-skarbowe, to niestety najprawdopodobniej będzie trzeba zapłacić
1) poczcie za obsługę celną wraz z przekazaniem środków (kwota rzędu 20zł)
2) VAT (bo jak rozumiem był to zakup wysyłkowy, przy którym nie obowiązuje zwolnienie i nie ma wtedy żadnego progu kwotowego…), najprawdopodobniej 23% od całej sumy (bo pozostałe stawki dotyczą głównie takich dziedzin, w których raczej nie spodziewam się przesyłki pocztą, za to przy drugiej paczce będziesz miał już problem z głowy)

na 100% nie będziesz musiał za to płacić cła - tu zwolnienie obowiązuje do równowartości 150€ (pomijam fakt, że na wiele produktów chętnie sprowadzanych z zagranicy stawka celna wynosi 0%)

PS są od tego wyjątki - np. zakup na obszarze UE, gdzie w cenę był już wliczony VAT23% (np. tak tą kwestię załatwiają europejskie oddziały Amazonu)
Piszę "poczta" bo w liście ani razu nie pada słowo "urząd" ani "celny" Smile
A przyczyna jest dla mnie o tyle niejasna, że właśnie przyszła druga paczka, z taką samą zawartością, od tego samego nadawcy, i o nią nikt nie pytał.

EDIT:
2018-06-07 12:37 International Postal System, Released from customs

Czyli wszystko ok, ale i tak dzięki za wyjaśnienie.
Ale chyba w tym pisemku miałeś informację z kim masz się skontaktować? (zapewne z WER w jakimś mieście, gdzie się zajmują obsługą celną przesyłek obsługiwanych przez PP)
Tak, miałem wysłać dokumenty pod werzabrze.doz@katowice.poczta-polska.pl (kto im te adresy wymyśla?). Adres fizyczny był w Zabrzu, ale już wyrzuciłem, więc nie wiem dokładnie jak się nazywała ta placówka.
Jak to jak: "WER Zabrze" Tongue zapewne adres odzwierciedla wewnętrzną strukturę firmy (czyli, że Zabrze podlega pod oddział Katowice)
WER Zabrze, bo tam jest Centrum Logistyczne i Oddział Celny.
Wszystko na Śląsk, co jest z zagranicy idzie tamtędy Wink
Przekierowanie