[-]
Szybkie szukanie


Baner sklepu jdtech.pl
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zamiast kart płatniczych...
06-11-2018, 08:51
Post: #31
Zamiast kart płatniczych...
Mylisz pojęcia. Każda karta może być przez bank ustawiona do transakcji offline czy online lub jednych i drugich, ale tylko w terminalu. Płatności zdalne są zawsze online, przynajmniej na kartach debetowych i przedpłaconych. Ty piszesz wyłącznie o transakcjach w terminalach i to tych transakcjach zbliżeniowych, czyli szybkich i tu niektóre banki ze względu na przyspieszenie operacji umożliwiają wykonanie transakcji bez połączenia z bankiem, czyli offline. Wtedy faktycznie bez sprawdzania salda da się zrobić debet.Przy czym w ciągu ostanich 3 lat coraz więcej banków rezygnowało z trybu offline ( przynajmniej w PL, bo na świecie to i pasek magnetyczny króluje i offline itd.) W Polsce mamy chyba najbardziej technologicznie rozwinięte systemy płatności i w związku z tym również bezpieczniejsze niż w wielu innych krajach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
06-11-2018, 17:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2018 17:44 przez szopen.)
Post: #32
Zamiast kart płatniczych...
Nie mylę pojęć, dokładnie wiem czym są operacja offline i online, po prostu z praktyki widzę, że saldo zero na rachunku i zwykła karta, jak i eKarta i podobne rozwiązania nie zabezpieczają przed niepowołanym użyciem i zrobieniem salda ujemnego.
Nawet zastrzeżenie karty nie zawsze rozwiązuje problem, a warto wiedzieć, że jak mamy jakąś płatność cykliczną przypiętą do karty i ważność karty nam wygaśnie (wydana zostanie nowa karta z nowym CVV) to i tak płatność ta może być realizowana nadal.
Ogólnie o kartach warto dużo się dowiadywać, bo one nie są takie proste w obsłudze, jak to by się wydawało.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
06-11-2018, 23:37
Post: #33
Zamiast kart płatniczych...
To może jeszcze raz dla uporządkowania:
Transakcje kartą w internecie są ZAWSZE online, w przeciwnym razie kupuję/wyrabiam kartę prepaid ,
doładowuje 5 zł i kupuję laptopa. Kto bogatemu w 5 zł na karcie zabroni?
Przechodząc do technikaliów bo to w końcu forum techniczne , to transakcje kartą w
internecie od strony technicznej wyglądają tak, że po podaniu danych karty rozpoczyna się autoryzacja karty przez agenta rozliczeniowego np. PayU, Dotpay, eCard, PayPro, Krajowy Integrator Płatności SA, zpay i sprawdzane są jej ważność, autentyczność i poprawność podanych danych. Proces jest w pełni automatyczny.
Następnie do banku wysyłane jest zapytanie, czy na naszym rachunku lub w ramach karty kredytowej posiadamy wystarczającą ilość środków do opłacenia zakupów. Jeżeli wszystko się zgadza, bank blokuje żądaną kwotę i przesyła informację zwrotną do agenta. Na tym etapie operacja nie jest jeszcze księgowana, czyli nie jest widoczna w historii operacji, a wskazana kwota pomniejsza na razie dostępne saldo.
Transakcja zostaje zaksięgowana, gdy do banku wpływa rozliczenie transakcji. Jeżeli tak się nie stanie, środki zostaną odblokowane, gdyż bank uzna, że transakcja z jakichś powodów nie została sfinalizowana.

Ponadto by dało się płacić karta w internecie musi być ona aktywowana do płatności internetowych. Co to oznacza? Zwykle poza aktywacją karty przez Internet po zalogowaniu do systemu transakcyjnego, karta taka, aby być w pełni aktywowana do płatności online, wymaga wykonania przynajmniej jednej operacji z użyciem numeru PIN. Może to być na przykład płatność bezgotówkowa z podaniem pinu lub wypłata gotówki w bankomacie. Jest to takie dodatkowe zabezpieczenie.
A poza tym kolejna sprawa to limity transakcji ustalane najczęściej przez każdego posiadacza w swoim banku/bankowości internetowej do do ilości transakcji, kwoty pojedynczej transakcji i miesięcznego limitu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
07-11-2018, 14:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2018 14:55 przez Ekonomista.)
Post: #34
Zamiast kart płatniczych...
tps4 napisał(a):Ponadto by dało się płacić karta w internecie musi być ona aktywowana do płatności internetowych.

Ponadto są karty "Electronic use only", którymi można płacić tylko w terminalu.


tps4 napisał(a):poza tym kolejna sprawa to limity transakcji ustalane najczęściej przez każdego posiadacza w swoim banku/bankowości internetowej do do ilości transakcji, kwoty pojedynczej transakcji i miesięcznego limitu.

To czemu w moim banku jest dzienny? Miesięczny to jest na przedpłaconych i innych Revolutach i trochę to bez sensu, bo jak mam dzienny to nawet po osiągnięciu zawsze mogę jeszcze nawet w tym samym dniu sobie powiększyć na tyle, aby wykonać potrzebną transakcję, po czym zmniejszyć tak, aby zabezpieczyć przed większą kradzieżą - w przypadku miesięcznego to musiałbym liczyć ile dokładnie wydałem i czy transakcje były zaksięgowane, co utrudnia życie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
07-11-2018, 17:27
Post: #35
Zamiast kart płatniczych...
Ekonomista napisał(a):Ponadto są karty "Electronic use only", którymi można płacić tylko w terminalu.
Nie tylko w terminalu, ale i przez internet. Nie da się płacić przez żelazko, ale gdzie takie teraz znaleźć - na pewno nie w Polsce. Era żelazek i kart bez chipa minęła bezpowrotnie.

Ekonomista napisał(a):To czemu w moim banku jest dzienny? Miesięczny to jest na przedpłaconych i innych Revolutach
Bo to zależy od polityki bezpieczeństwa danego banku, w moich są i dzienne i miesięczne w niektórych przynajmniej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
07-11-2018, 17:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2018 17:40 przez Ekonomista.)
Post: #36
Zamiast kart płatniczych...
tps4 napisał(a):Nie tylko w terminalu, ale i przez internet.
Tu: https://www.sapling.com/8474345/electron...debit-card masz wyjaśnione oficjalnie, jeśli mi nie wierzysz. Jak sama nazwa wskazuje = wymaga urządzenia elektronicznego. To ma chip i pasek magnetyczny i może być też zbliżeniowa, ale nie zapłacisz na odległość samymi danymi karty. W moich kręgach kilka takich kart jest i sprawdziłem organoleptycznie - nie przechodzą w necie.

tps4 napisał(a):Nie da się płacić przez żelazko
???
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
07-11-2018, 18:29
Post: #37
Zamiast kart płatniczych...
Ekonomista napisał(a):Tu: https://www.sapling.com/8474345/electron...debit-card masz wyjaśnione oficjalnie, jeśli mi nie wierzysz. Jak sama nazwa wskazuje = wymaga urządzenia elektronicznego. To ma chip i pasek magnetyczny i może być też zbliżeniowa, ale nie zapłacisz na odległość samymi danymi karty. W moich kręgach kilka takich kart jest i sprawdziłem organoleptycznie - nie przechodzą w necie.
Pomijając fakt, ze to artykuł sprzed 7 lat co w płatnościach jest jak 2 epoki do tyłu to tam nic nie ma, że nie da się płacić w internecie. I miałem takie karty i płaciłem nimi w internecie bez problemu. Electronic - znaczy, że nie nadaje się do żelazka właśnie, czyli ręcznego imprintera z racji tego, ze karta nie jest embransowana a poza tym NICZYM się nie różni od innych kart, dlatego w PL nie powinno mieć to żadnego znaczenia, a na pewno nie jest to żadna przeszkoda od strony technicznej by płacić w internecie. Jeśli się taka kartą nie da zapłacić zdalnie to wina leży po stronie banku, który zablokował taka możliwość.
O żelazku wynalezionym do płatności w latach 60-ych i funkcjonujących w niektórych krajach do dziś poczytaj sobie w necie. Tam transakcje są baaaardzo offline Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
07-11-2018, 23:08
Post: #38
Zamiast kart płatniczych...
Kartami płatniczymi normalnie można płacić w internecie, tylko z reguły płatności on-line są domyślnie zablokowane przez bank.

[Obrazek: 2czejb.png][Obrazek: SXcG2D0.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
07-11-2018, 23:40
Post: #39
Zamiast kart płatniczych...
Jeżeli karta ma numer, datę ważności, właściciela i CVV2 to teoretycznie można płacić zdalnie. Wypukłość bez znaczenia.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz