[-]
Szybkie szukanie


Baner sklepu jdtech.pl
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak rozpoznać wersję chińskich modułów ESP-01?
01-12-2019, 17:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-01-2020 16:37 przez szopen.)
Post: #1
Jak rozpoznać wersję chińskich modułów ESP-01?
Kupiłem kiedyś od Chińczyka kilka (trójpak) modułów ESP8266, a konkretniej miały to być moduły (zgodne z? Ai Thinker?) ESP-01S, ale tak naprawdę nie było to dostatecznie jasno określone w opisie co się kupuje.
Nie będąc pewnym, czy każdy projekt mimo prostoty i ograniczeń tego modułu się zmieści w 512kB zależało mi na wersji z flashem 1MB (teoretycznie ESP-01 ma 512kB, a ESP-01S 1MB) - generalnie największym "źródłem bólu" jest choćby brak OTA dla wersji 512kB.
Przyszły moduły "totalne noname" zapakowane jednostkowo:
               

Więc postanowiłem je jakoś zidentyfikować, przykładowa oferta, w której sprzedawane są różne tego rodzaju moduły (kupowałem w innym miejscu, ale tu dobrze widać różnice na fotkach, bo mają oba rodzaje w ofercie):
https://www.aliexpress.com/item/33007143080.html
https://web.archive.org/web/201912011443...43080.html
na zdjęciach w wyborze oferty 1 i 2 widać tam moduły odpowiednio ESP-01 i ESP-01S, no cóż te moje wyglądały identycznie z ESP-01, ale po bliższym przyjrzeniu się (potrzebna przynajmniej lupa) można odczytać model kości flash:
       

Powyższe 2 fotki pochodzą z "mikroskopu" dla elektroników Mustool G600, który jest generalnie chińskim szajsem (to temat na osobny wątek, normalna jego cena to 35$-40$, to chyba kolejny brand należący do BG, czyli można trafić sensowne chinole jak i zupełne śmieci, bo ten duży sklep nie jest zbyt wybredny w wyborze dostawców), ale mimo wszytko w przedziale cenowym do 150zł jest do przyjęcia, choć jest zbudowany z… samochodowego rejestratora ze zmienioną optyką, a producent nawet się nie postarał o jako-takie przystosowanie firmware DVR do zastosowania jako "mikroskopu" (np. domyślnie startuje w trybie nagrywania wideo zamiast zdjęć, ma tez mnóstwo innych niedoróbek, na które przymykam oko).

No i finalna kwestia - szukamy specyfikacji kości flash, w moim przypadku jest to układ Puya P25Q80H
https://www.google.com/search?q=p25q80h
http://www.puyasemi.com/uploadfiles/2018...322532.pdf
ma on rozmiar 8Mb, czyli 1MB Tongue

Więc teraz bez strachu można wybrać
Kod:
board: esp01_1m
zamiast
Kod:
board: esp01

Podsumowanie: najłatwiej rozpoznać po wyglądzie Tongue
ESP-01 w wersji 512kB to zazwyczaj płytka niebieska bez napisów
ESP-01 w wersji 1MB to zazwyczaj płytka czarna bez napisów
ESP-01S (zawsze 1MB) to płytka czarna z ładnymi opisami

Z punktu widzenia wykorzystania we własnych konstrukcjach wygodniejszy byłby ESP-01S - ma on jedną sporą zaletę (w porównaniu do ESP-01 1MB) otóż ma wlutowane rezystory podciągające do zasilania na wejściach, które przy normalnej pracy mają być w stanie wysokim
(jak się okazuje wszystkie moduły z różnych źródeł, tj. z różnych sklepów, które do mnie dotarły, to wyłącznie ESP01 bez "S" i w ich wypadku podciąganie trzeba sobie zrealizować we własnym zakresie, widziałem szokująco proste rozwiązanie tej kwestii = "kula cyny uwalona na kilku pinach" łącznie z zasilającym, ale to nie jest rozwiązanie prawidłowe).

PS Moje moduły to oczywiście ESP-01 w wersji 1MB (czyli 8Mb, bo czasem w opisie jest wielkość flash w megabitach), niektóre źródła podają informacje dotyczące różnych specyfikacji modułów ESP-01 w zależności od ich pochodzenia i mogą mieć flash w różnych rozmiarach (ESP-01s występuje z flashem wyłącznie 1MB, ESP-01 w obu wersjach, przykładowo płytka noname z niebieskim laminatem ma 512kB, a ze zdjęć powyżej z laminatem czarnym 1MB).

PPS Nie wiem czy to moja wina (konstrukcja do flashowania była zrobiona "na pająka", a ten moduł wymaga np. podpięcia GPIO0 do masy na czas flashowania przez port szeregowy, prostota konstrukcji wymaga podłączeń większej ilości pinów - nie ma przecież ani wbudowanego USB, ani przycisków jak w bardziej rozbudowanych płytkach prototypowych), ale w przypadku żadnego z tych 3 modułów nie udało mi się go poprawnie sflaszować za 1 razem (udało się to przy 2-3 próbie, gdzieniegdzie jest zalecane wgranie do flasha pliku blank czyli wyczyszczenie pamięci, ale obyło się bez tego), jakkolwiek już mając firmware ESPHome jest dostęp do flashowania OTA i ten problem już nie występuje; ponadto były one fabrycznie jakoś prekonfigurowane (po uruchomieniu wystawiały własne AP, ale nie wnikałem za bardzo co można w ten sposób uzyskać, bo chciałem je i tak przeflaszować); a ESPHome przed flashowaniem sprawdza ilość pamięci flash zainstalowanej w module (ale nie wiem jak i na ile skutecznie, pewnie odpytuje bootloader), więc teoretycznie mogłem spróbować iść na żywioł.



edit: Wyważałem otwarte drzwi, szukając schematu znalazłem ładny opis różnic
http://100-x-arduino.blogspot.com/2018/0...oduow.html

swoją drogą cały blog jest warty lektury
http://100-x-arduino.blogspot.com/p/spis-tresci_86.html

Statystyki Folding@home
[Obrazek: sigimage.php?un=szopen&t=247478]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Podziękuj Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz